top of page

Zwolnij zaciągnięty hamulec ręczny i Ruszaj...

... na spotkanie z samym sobą...

Trudno ci było wyobrazić i uwierzyć, gdzie teraz iść, prosiłeś o podpowiedź...

Uciekałeś od tego, co było w twojej głowie Choć stałeś w tłumie, to wciąż miałeś wrażenie, że byłeś sam Popełniałeś błędy i upadałeś, by w końcu podnieść się


To czas, gdy nie klękasz a stajesz do konfrontacji z samym sobą

I wtedy wiele zmienisz


Nie będziesz się czuł więźniem życia

Będąc nim ryzykujesz dużo więcej...

Zatem, wynurzysz się i odnajdziesz tlen

Będziesz grał czysto

Nie zgubisz po drodze siebie Ważny będzie siebie smak...

Nieważne, jak wolno będziesz szedł, ważne abyś szedł we własnym rytmie i nie zatrzymywał się w drodze

Twoje korzenie będą z tobą

Poczujesz i zobaczysz jak wysoko trzymasz twarz I będzie rozpierała cię duma A siła wciąż odradzała się Nigdy więcej nie zdławi cię strach Więcej... pozwolisz i dasz przestrzeń, aby strach kroczył sobie a ty sobie :) celowo, z nim, obok niego Będziesz spokojny o to, że ... to jeszcze nie jest koniec I będziesz miał poczucie, że to zaszczyt walczyć wciąż Nadeszła pora by zburzyć rdzenny mur, nie ukrywać się w sobie i dać się sobie przekonać :) Masz teraz ten czas...


69 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page